Ranking MLM

Wyższa kultura Networkingu

Zarejestruj się już dziś
Moje konto

Ocena: 3.77 (39):

news

Jacek Dudzic - MLM online - nowe możliwości

Czy za pomocą Internetu można rozwijać biznes MLM? Na to pytanie odpowiada Jacek Dudzic, który jest praktykiem w dziedzinie wykorzystania tego medium w marketingu wielopoziomowym. Realizuje obecnie nowy projekt usprawniający tę działalność. W związku z tym zainicjował wydarzenie, które nastąpi za kilka dni i o którym głośno się mówi.

 

Dlaczego zająłeś się GVO?

Każdy, kto mnie zna wie, że jestem niestrudzonym orędownikiem wykorzystywania Internetu w biznesie MLM i robię, co mogę, żeby wykorzenić mit, iż marketingu sieciowego nie da się robić online.

No właśnie, przekonaj mnie, że się da.

Jakiś czas temu zorganizowałem webinar, w którym wzięło udział 977 osób z kilkunastu krajów Świata. Przez niemal trzy godziny słuchali oni wykładu oraz oferty biznesowej. Spróbuj to w dzisiejszych warunkach powtórzyć offline.

Zaraz, zaraz, biznes to nie jest jeden webinar...

Oczywiście, że nie. Wyobraź sobie, ile musiałbyś spotkań w hotelach przeprowadzić, ile kilometrów przejechać oraz jak wysokie rachunki zapłacić, aby się przekonać, jaki procent z tego tysiąca w ogóle jest zainteresowany twoją ofertą! Szkoda czasu na krzesanie ognia ręcznie, skoro można skorzystać z zapalniczki.

To znaczy?

Internet oferuje nam dzisiaj niezwykle skuteczne narzędzia to budowania listy osób, które szukają biznesu i są zainteresowane rozmową na ten temat. Poza tym możemy ich wstępnie kwalifikować i filtrować, a na spotkanie offline jedziesz i nie musisz borykać się z większością tradycyjnych problemów. I właśnie tego większość piewców wyższości krzesania ognia kamieniami nad korzystaniem z nowoczesnych rozwiązań, zrozumieć nie jest w stanie.

Cięty jesteś.

Wcale. Ludziom jednak należy się kompetenta informacja. Powinni wiedzieć, że dzisiaj kto nie buduje listy w Internecie, ten nie ma biznesu. I już.

Jaką w tym rolę odgrywa GVO?

Posługuję się Internetem w MLM od trzech lat i efekty są naprawdę niesamowite. Jedyny mój problem to była słaba możliwość duplikacji...

Czyli jednak nie wszystko da się zrobić za posrednictwem Internetu?

To nie w tym rzecz. Chodzi o fakt totalnego rozproszenia narzędzi - musisz mieć kilka różnych kont, każde wygląda inaczej, w inny sposób się je obsługuje.... Słowem koszmar dla osób, które mają kłopoty z techniczą stroną. Od samego początku szukałem rozwiązania tego problemu i stąd moje zainteresowanie systemami, oferującymi pakiet usług w jednym koncie. Na początku wpadł mi w ręce TWR i nawet przez dwa miesiące to promowałem, ale zaraz po premierze zorientowałem się, że właściciel tamtej firmy zupełnie nie orientuje się w tym, co oferuje i dlatego wycofałem się z promocji i nigdy nie korzystałem z tamtych, kiepskich zresztą narzędzi. Niektórzy potem mówili, że Dudzic ciągle zmienia biznes, ale to oczywista bzdura - trzeba umieć odróżnić zakup konkretnej marki samochodu od wyboru salonu, gdzie tej transakcji dokonamy. Poza tym TWR był kiepskim biznesem, a z firmą nie można było się dogadać. Wystarczy powiedzieć, że osobiście przetłumaczyłem im oprogramowanie panelu administracyjnego, a instalacja jednego pliku językowego zajęła im pół roku, bo właściciel nie wiedział co to ftp! I jak można było z taką firmą współpracować?

Czy GVO w pełni odpowiada Twoim oczekiwaniom?

Tak, tak. W końcu znalazłem ofertę, która wydaje się kompletna. Cały zestaw tego, z czego sam korzystam, a na dodatek niespodzianka: ludzie, z którymi nie tylko można się dogadać, ale którzy są zainteresowani współpracą na lokalnych rynkach. I w taki sposób pomogłem wprowadzić do Polski serwis GVO, który jest obecnie spolszczony i można korzystać z całego zestawu świetnych usług po polsku. A i najnowsza rzecz: w dziale obsługi klienta mamy już Polaka!

A jak to się ma do innych podobnych ofert? Weźmy dla przykładu SiteTalk czy TalkFusion.

Zostawmy SiteTalk na boku, bo po pierwsze, tam nie ma żadnych narzędzi marketingowych w postaci usług dostępnych dla klientów, a po drugie, to zupełnie inna bajka. Jeśli chodzi z kolei o TalkFusion, to chętnie bym poznał kogoś, kto to wszystko wymyślił, bo temu człowiekowi należy się nagroda Nobla w dziedzinie marketingu. Wykreował markę i genialny przekaz marketingowy wokół nieistniejącego produktu.

Słucham?

Mówię o video mailu. Przecież ty i ja wiemy, że nie ma czegoś takiego. Halo! Video mail nie istnieje...

Jak to nie istnieje?

Dostajesz zwykłego maila w formacie html, a wnim zawarty jest obrazek podlinkowany do strony, na której jest film. To jest taki video mail, jak z koziej trąby puzon. Inną sprawą jest genialna otoczka, opakowanie i marketing. Geniusz to wymyślił i ludzie to kupują. Wiem, wiem. Są tam też inne produkty, ale żaden z nich nie jest unikalny - po prostu do ogólnie znanych serwisów dodano słowo video i zrobił się nowy produkt. Chciałbym być dobrze zrozumiany - nie mam nic przeciwko TalkFusion, uważam to za ciekawą ofertę na rynku, ale za drogą i zbyt kosmiczną, jak na warunki polskie.

Chyba jednak trochę przesadzasz, Jacek.

Być może, ale pokaż mi jedną taką kobietę, która nie będzie chciała najpierw pójść do fryzjera, zanim nakręci video maila do mnie. Czy nie prościej po prostu napisać parę zdań?

Powiedz teraz kilka słów na temat Akademii Nowoczesnego Marketingu. Co to za twór i do czego służy?

Widzisz, co z tego, że dajemy ludziom narzędzia, jeśli nadal nie wiedzą, jak z nich korzystać. I dlatego od razu wymyśliłem platformę edukacyjną, która oferuje darmową wiedzę i praktyczne wsparcie dla wszystkich, którzy chcą się uczyć marketingu online. I teraz dwa razy w tygodniu setki osób nie tylko słucha ciekawych wykładów, ale też i ma możliwość natychmiastowego przetestowania tej wiedzy w oparciu o narzędzia, jakie oferuje GVO.

GVO to też sposób na zarabianie?

Za każdą świetną ofertą zawsze stoi świetny produkt. I żeby nie było, że to ja tak myślę, to właśnie zacytowałem geniusza marketingowego, czyli Tissę Godavitarne. Tak, GVO oferuje również program reselerski, który możemy nazwać programem partnerskim. Korzystasz z produktów, polecasz je innym, a firma oddaje 80% opłat miesięcznych na prowizje dla partnerów. Chyba dobrze, co? Ludzie mogą sobie zdywersyfikować dochody i dorobić.

Jaką to sensację Jacku szykujesz, bo mówi się, że chcesz zorganizować największy webinar na Świecie.

Taki jest plan! W czwartek, 15 grudnia o godz. 20:30, odbędzie się webinar z zaproszonym przeze mnie gościem z USA. Jest nim jeden z najsłynniejszych marketerów na Świecie - Mike Filsaime, twórca wielu strategii marketingowych, z których dzisiaj wiele osób korzysta. Spodziewamy się grubo ponad tysiąca uczestników i dlatego prowadzimy rezerwację wejściówek. Osoby zainteresowane udziałem mogą pobierać je pod tym adresem: www.akademiamarketingu.eu

 

Z Jackiem Dudzicem rozmawiał Tomek Nawrot

 


Jacek Dudzic - z wykształcenia historyk. Z zamiłowania reporter i bajkopisarz. Z zawodu blogger, biznesmen, specjalista od mediów i efektywnej komunikacji, szkoleniowiec, autor książek i artykułów. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych ludzi z branży MLM w Internecie. W 2010 roku zdobył tytuł dystrybutora numer 1 na Świecie firmy, z którą wówczas współpracował.

Zapisz się do naszego newslettera! Zarejestruj się na stronie


Komentowanie i głosowanie jest możliwe tylko dla zalogowanych użytkowników

Daniel Kubach

4 marzec 2012 20:34

Widzę, że rywalizacja pomiędzy GVO a Talk Fusin się zaostrza. Jak to mówił cesarz na arenie - niech wygra najlepszy.

Mirosława Ekiert

4 marzec 2012 19:09

Panie Jacku, podziwiam postawę obrońcy wspierania budowy sieci przy pomocy narzędzi online. Ja wprawdzie współpracuję z wymienioną niżej konkurencją (Talk Fusion), ale myślę, że wyniki z tego systemu pracy będą bardzo podobne:) Zapraszam też serdecznie do obejrzenia mojej prezentacji online jutro (poniedziałek 5 marca) o 20h30 na www.talkfusionlive.pl, logowanie w polu Guest, rezerwacja niepotrzebna, mamy nieograniczone możliwości.

Daniel Kubach

21 luty 2012 20:43

Aniu myślę, że codziennie dbasz o swój wygląd. Chyba, że istnieje jakiś specjalny makijaż do wideomaili? ;-)

Anna Kostro

21 luty 2012 19:09

O, Daniel swoim komentarzem (widocznym na stronie głównej) ponownie odkrył ten wywiad ;) Ja bym przed nagraniem wideomaila może nie szła do fryzjera, ale na pewno zadbałabym o dobry wygląd ;)

Daniel Kubach

21 luty 2012 13:02

Niesamowitą rzeczą jest to ile narzędzi daje nam Internet. Jestem ciekawy co jeszcze takiego powstanie co zadziwi świat?

Jacek Dudzic

21 grudzień 2011 11:04

I jeszcze a propos wypowiedzi pana J., że GVO oferuje słabe produkty :) Zapraszam na mój blog, gdzie właśnie opublikowałem film demonstrujący działanie aplikacji do budowania listy na Facebooku. Oto link: http://www.jacekdudzic.eu/aplikacja-do-budowania-listy-na-facebooku

Jacek Dudzic

20 grudzień 2011 17:16

Pani Marleno, chyba Pani czytała mój wywiad bez zrozumienia. Moją intencją nie było operowanie żadnymi stereotypami, a jedynie zwróciłem uwagę na oczywisty fakt, iż kobiety są bardziej niż mężczyźni wrażliwe na kwestie swojej prezencji i nie ma to nic wspólnego z szacunkiem, lub jego brakiem. Pani wybaczy, ale czy naprawdę muszę szczerze przyznać się do tego, że nie noszę w swoim neseserze tuszu do powiek i pudru do policzków? Proszę o odrobinę dystansu do siebie i do całej kwestii.

Marlena Mendelewska

19 grudzień 2011 21:37

"pokaż mi jedną taką kobietę, która nie będzie chciała najpierw pójść do fryzjera, zanim nakręci video maila do mnie. Czy nie prościej po prostu napisać parę zdań?" Panie Jacku - kobiety potrafią zajmować się biznesem i być w tym profesjonalne. Kobiety nie są idiotkami płaczącymi nad złamanym paznokciem - są ludźmi (serio). I jak to ludzie: są mądre kobiety i głupie kobiety. Są mądrzy mężczyźni i głupi mężczyźni. Operowanie stereotypami i to jeszcze w taki sposób wg mnie świadczy o braku szacunku wobec kobiet. Może faktycznie są koebiety, które bez fryzjera filmu nie nagrają, ale też są mężczyźni (polecam przejrzeć forum tej strony), którzy bez odpowiedniego make-up i retuszu też się nie wystawią na widok publiczny. Jedni mówią, jak Pan, że to przesada, inni że profesjonalizm - ale to nie jest cecha kobiet (z której na dodatek Pan się naśmiewa)

Jacek Dudzic

17 grudzień 2011 20:05

A w którym momencie nie okazałem należnego szacunku dla kobiet?

Jacek Dudzic

17 grudzień 2011 20:05

Lucyna, ja przecież nie krytykuję TF! Chciałbym tylko zwrócić uwagę na fakt, iż w trakcie ostatniego roku osobiście otrzymałem górą pięć tzw. video maili i NIGDY drugi raz od tej samej osoby. Ale nie chcę polemizować z kwestią wykorzystania video, bo jestem zwolennikiem video marketingu! Wydaje mi się więc, że nie do końca zrozumiałaś co chciałem na ten temat powiedzieć.